Bogusław Morka - Wielka sława to żart
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (15)
w herbie moim wiatry dwa,
dziś sługa , jutro jaśnie pan,
lecz duch przekory wciąż ten sam,
alchemik szczęścia, fałszerz kart,
połykasz ognia diabła wart,
szarlatan i zaklinacz wężów,
dostawca rogów zacnych mężów,
czarodziej tonów żongler słów,
na wozie lub pod wozem znów
Kto wygra na arenach świata,
pogromca czy tez dyplomata,
Lecz nie dla sławy ani złota,
diabelska sprzyja mi ochota. ..
Wielka sława to żart ,
książe błazna jest wart, 2X
złoto toczy sie w krąg
z rąk do rąk, z rąk do rąk
Wystarczy magnetyczny wzrok,
by wprawić tłum w hipnozy mrok,
z trapezu wskoczyć w paszcze lwa,
publika gromki aplauz da,
bielona gęba budzi śmiech,
tańczący słoń zapiera dech,
atleta czy kobieta z brodą,
tłum gapiów ku ekstazie wiodą,
by życ potrzebny cyrk i chleb
by umrzeć garść ołowiu w łeb ,
Kto wygra na arenach świata,
pogromca czy tez dyplomata,
Lecz nie dla sławy ani złota,
diabelska sprzyja mi ochota. ..
Wielka sława to żart ,
książę błazna jest wart, 2X
złoto toczy się w krąg
z rąk do rąk, z rąk do rąk...
>
> jestem zauroczona p.Boguslawem i jego pieknym glosem